2009-07-14
Moj przyjaciel....
Moj przyjaciel,nie jest znany ani bogaty jest po prostu soba....
Kocham go takim jaki jest....! Pewnie wielu z was wysmiewa mnei teraz za to co napisalam bo jak mozna kochac kogos kto nie mowi ....! Nie jest człowiekiem! Ani nikim znanym,czy tez popularnym?
Daje duzo wiecej niz wymienione przezemnie rzeczy
kto cichutkim rzeniem wola mnie gdy wchodze do stajni jak by chcial powiedziec " czesc jak milo ze jestes"!!!
kto z padoku leci do mnie na burza na powitanie no kto?
kto udowadnia mi ze na przyjazn trzeba zasluzyc i zapracowac umacniajac mnie w wiezi ? Ty.....
::Czasem gdy nie morzemy osiagnac stoimy w mniejsuc chodz bysmy tego bardzo chcieli....
2009-07-14
Pomoc,gdy tego trzeba wróci do ciebie-przyjaciel rzy cichutko....
Łatwo znaleźć składniki miłości, ale wszystko zależy od tego, jak się je miesza. Potrzeba ogromnej pracy. [...] Po pierwsze, trzeba umieć rozumieć i akceptować. Potem trzeba być najlepszym przyjacielem. Zawsze. Trzeba pracować nad pokonywaniem tego, czego w tobie nie lubi druga osoba. Potrzeba wielkiego serca, mimo że tak łatwo jest po prostu być małym człowiekiem w tak wielu sytuacjach... Czasami iskra zapalająca miłość jest z ludźmi od początku. Ale wielu tę iskrę bierze za płomień, który - jak uważają - będzie trwał wiecznie. To dlatego tak wiele ognia i żaru serc ludzkich po prostu się wypala i w końcu gaśnie. Nad prawdziwą miłością trzeba pracować diabelnie ciężko.Gdy juz znajdzie sie przyjaciela,trzeba go szanowac wspierac gdy tylko to mozliwe pomagac rowniez innym ktorzy sa w potrzebie.